Od 25 lat
kształtujemy polski
rynek reklamy online!

Jako IAB Polska od 25 lat promujemy skuteczne rozwiązania
w zakresie e-marketingu, tworzymy rynkowe standardy jakościowe, przygotowujemy raporty i poradniki, organizujemy wydarzenia branżowe. Świętuj razem z nami przez cały rok!

Weź udział w konkursie Zostaw wpis w księdze wspomnień
hero

O IAB Polska

Związek Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska to organizacja zrzeszająca ponad 230 najważniejszych firm polskiego rynku internetowego, w tym największe portale internetowe, sieci reklamowe, domy mediowe, agencje interaktywne, firmy technologiczne oraz reklamodawców.

Jesteśmy częścią struktur światowych organizacji IAB oraz członkiem IAB Europe, IAB TechLab, Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy, Krajowej Izby Gospodarczej, Business Centre Club i Rady Przedsiębiorców przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców.

buildings

230 firm członkowskich

Jesteśmy największą organizacją zrzeszającą firmy z polskiego rynku reklamy online.


buildings

IAB w 45 krajach

Jesteśmy częścią globalnej sieci IAB, której organizacje znajdują się na 5 kontynentach.


buildings

25 lat działalności

Od 1999 roku nieprzerwanie walczymy o wzrost polskiego rynku reklamy online.


buildings

20 grup roboczych

To dzięki przedstawicielom naszych firm członkowskich realizujemy swoje działania.


Jubileuszowy konkurs

Świętuj z nami! Weź udział w jubileuszowym konkursie i wygraj bilety na konferencje IAB Polska!

Do wygrania:

• 3 nagrody główne  – bilety na Forum IAB 2024, które odbywa się 22-23 maja w Warszawie

• 10 wyróżnień  – vouchery na wybrane konferencje z cyklu IAB HowTo w 2024

3x ticket
10x ticket
app

Jak wziąć udział?

  1. Pobierz aplikację IAB Polska i zarejestruj się.
  2. Odpowiadaj na pytania i wykonuj zadania związane z naszym jubileuszem, które sukcesywnie co kilka dni będą pojawiać się w aplikacji.
  3. Do zabawy możesz dołączyć w każdym momencie! Konkurs trwa do 30 kwietnia 2024, a zwycięzców ogłosimy do 10 maja.
  4. Wygrywają te osoby, które poprawnie odpowiedzą na wszystkie pytania i wykonają wszystkie zadania, a dodatkowo udzielą najbardziej kreatywnej odpowiedzi na ostatnie z pytań.
app-store google-play
Sprawdź regulamin konkursu>

#IABThrowback - powspominajmy!

Ostatnie 25 lat to niesamowita podróż, podczas której reklama online i świat internetu przechodziły niezwykłe przemiany. Jako IAB Polska przez cały ten czas byliśmy w ich centrum, wpływając na kształtowanie się polskiej branży reklamy online.

Zanurz się z nami w fascynujący świat reklamy online, który niezwykle ewoluował przez ostatnie ćwierćwiecze. Weź udział w #IABThrowback!

Jak wyglądał
rozwój naszej organizacji?


Zapraszamy Cię do wspólnego powrotu do przeszłości! Odkryj historię IAB Polska, sprawdź kluczowe wydarzenia, które miały wpływ na to, gdzie i kim jesteśmy teraz.

1999

Powstaje Forum Polskiego
Internetu Komercyjnego (to my!)

2000

FPIK przekształca się
w stowarzyszenie IAB Polska

2001

Organizujemy pierwszą
edycję Forum IAB

2007

Zmieniamy nazwę! Stajemy się Związkiem
Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska i tak
tytułujemy się do dziś

 

Organizujemy pierwszą
polską edycję IAB MIXX Awards

 

Pierwszy raz publikujemy
badanie PwC/IAB AdEx

2012

Otrzymujemy nagrodę MIXX Awards
dla najlepszego IAB w Europie

2015

Powstaje DIMAQ – międzynarodowy standard
kwalifikacji e-marketingowych

2019

Powstaje QUALID – program
propagujący jakość w reklamie cyfrowej

2024

Świętujemy 25-lecie IAB Polska

Księga wspomnień

Przeczytaj, jak wyglądała branża, IAB Polska i internet oczami innych. A może pamiętasz swoją pierwszą rozmowę o pracę? Co należało do Twoich głównych obowiązków? Jaki był pierwszy event IAB Polska, na którym mogliśmy się z Tobą spotkać?

Zostaw swoje digitalowe wspomnienie i dołącz do #IABThrowback!

Zobacz wpisy w księdze Dodaj wpis do księgi
book

Nasze dotychczasowe
inicjatywy

W IAB Polska od 25 lat wypracowujemy standardy i programy branżowe oraz edukujemy uczestników rynku. Sprawdź kilka z naszych wiodących inicjatyw:

Przewodnik po DSA

                             

Przewodnik po DSA wyjaśnia wybrane przepisy Aktu o Usługach Cyfrowych, które mogą nastręczać problemów interpretacyjnych.

                           

iab.org.pl

DIMAQ

                             

Międzynarodowy standard kwalifikacji e-marketingowych, który definiuje niezbędny poziom wiedzy i kwalifikacji specjalistów z obszaru digital marketingu.

                           

dimaq.pl

QUALID

                             

Program, który określa standardy i propaguje skuteczne rozwiązania pozytywnie wpływające na funkcjonowanie i wzrost zaufania do internetu.

                           

qualid.iab.org.pl

Influencer Marketing

                             

Kodeks dobrych praktyk dla influencerów, agencji i reklamodawców w zakresie oznaczania reklam, który wypracowaliśmy wspólnie z UOKiK.

                           

influencermarketing.org.pl

RODO w branży digital

                             

Serwis będący kompendium wiedzy o RODO. Zawiera kodeks branżowy, porady, gotowe wzory i rozwiązania problemów.

                           

rodo.iab.org.pl

Wszystko o ciasteczkach

                             

Serwis zawierający wszystkie niezbędne informacje o ciasteczkach, a także wzór polityki cookies do wykorzystania.

                           

wszystkoociasteczkach.pl

Wszystkie inicjatywy przygotowujemy wspólnie z przedstawicielami naszych firm członkowskich. To oni, pracując w dwudziestu tematycznych grupach roboczych, są źródłem całego know-how, jakie jako organizacja posiadamy. Dziękujemy, że jesteście z nami!

Co dalej? Przyszłość branży online

Przez ostatnie 25 lat jako IAB Polska byliśmy integralną częścią swoistej (r)ewolucji reklamy online. Począwszy od prostych banerów, które stanowiły jedynie “dodatek” do kampanii, aż po potężne narzędzia, które mogą kształtować świat.

To jednak nie koniec naszej drogi, lecz początek kolejnej fazy rozwoju branży, mocno osadzonej w nowych technologiach i regulacjach. Czym będziemy zajmować się w IAB Polska w najbliższych latach? Odbierając sygnały o potrzebach i oczekiwaniach uczestników rynku digital w naturalny sposób zdefiniowaliśmy trzy kluczowe obszary:

Odpowiedzialność branży

Za początek reklamy online uznaje się 1994 rok, kiedy to powstał pierwszy banner reklamowy – czarny statyczny prostokąt z kolorowym napisem: “Have you ever clicked your mouse right HERE? You will”. Po kliknięciu użytkownicy byli przekierowywani do kampanii online marki AT&T.

Od tego czasu branża „dorosła”. Rozwinęła się zarówno technologicznie, jak i pod względem sposobu budowania przekazu. Dziś marki kształtują swoją odrębną tożsamość i sposób komunikacji z klientami. Siła tego oddziaływania okazała się znacząca – firmy dostrzegły, że mogą wpływać na bieg wydarzeń politycznych, zmiany światopoglądowe czy zdrowie psychiczne całych pokoleń.

Badania wskazują (Edelman Trust Barometr 2023), że konsumenci bardziej ufają firmom (62%) niż rządom poszczególnych krajów (51%). Jako dojrzała, ponad 25-letnia branża, która stanowi ogromny sektor rynku i z roku na rok się powiększa, jesteśmy odpowiedzialni za to, jak nasze działania wpływają na ludzkość i planetę – to jest naszym obowiązkiem.

Odpowiedzialność branży rozumiemy głównie jako troskę o szeroko pojęty digital well-being naszych odbiorców, etykę i ekologię. Chcemy, aby dorośli, a przede wszystkim dzieci byli bezpieczni w cyfrowym świecie. Zagrożeń jest wiele:  fake newsy, hejt, szkodliwe i uzależniające algorytmy platform społecznościowych, niebezpieczne treści w mediach czy grach online. Dlatego chcemy dążyć do tego, by korzystanie z internetu nie pociągało za sobą szkodliwych konsekwencji i pomagało budować świat wartości. Dodatkowym wyzwaniem jest sztuczna inteligencja, która podobnie jak wiele technologii, może nieść ze sobą zagrożenia, jeśli znajdzie się w niewłaściwych rękach.

Jako IAB Polska aktywnie uczestniczymy w toczących się na poziomie unijnym pracach nad Aktem o Sztucznej Inteligencji oraz ESG. W 2023 roku wypracowaliśmy wspólnie z UOKiK dobre praktyki dotyczące oznaczania współprac influencerskich, a w 2024 przygotowaliśmy Przewodnik po DSA (Akt o Usługach Cyfrowych) – dokumencie zwanym konstytucją internetu, który obowiązuje w całej Unii Europjeskiej od 17 lutego 2024. Angażujemy się i będziemy angażować w prace nad regulacją tych i innych, nowych zjawisk zarówno na szczeblu międzynarodowym, jak i krajowym.

Kompetencje

Branża online to niewątpliwie jedna z najszybciej rozwijających się obok IT dziedzin biznesu. Co więcej, z każdym rokiem wydatki na reklamę online rosną dwucyfrowo (Badanie IAB/PwC AdEx), a zmiany technologiczne zachodzą błyskawicznie.

W tej sytuacji rozwój kompetencji w branży jest zagadnieniem kluczowym. Z jednej strony potrzebujemy coraz więcej wykwalifikowanych pracowników, z drugiej zaś muszą oni nieustannie rozwijać swoje kompetencje, by nadążyć za zmianami.

Jak zatem sprawić, aby na rynek pracy wchodziły osoby, które mają aktualne i potrzebne w kompetencje cyfrowe? Jak wesprzeć już pracujących, umożliwiając im rozwijanie swoich umiejętności dostosowanych do rozwoju całej branży? W jaki sposób standaryzować te kwalifikacje, zwłaszcza w kontekście dynamicznie pojawiających się nowych zawodów? Wreszcie, jak zachęcić młodych i pozyskiwać talenty do pracy w branży?

Chcemy zmieniać postrzeganie branży, prezentując ją jako atrakcyjne środowisko pracy, w którym rozwijanie talentów idzie w parze z poczuciem sensu z realizowanych zadań.

Nasze działania w zakresie edukacji ukierunkowane są nie tylko na indywidualny rozwój pracowników, ale przede wszystkim na podejście systemowe. Dlatego utworzony przez nas w 2015 międzynarodowy standard kwalifikacji e-marketingowych DIMAQ w najbliższych latach będziemy rozwijać jako life-long learning, proponując nowe poziomy zaawansowania, jednocześnie umacniając jego pozycję na arenie międzynarodowej.

Istotną rolę odgrywa tu również wspólny głos biznesu, edukacji i administracji, który reprezentuje Sektorowa Rada ds. Kompetencji Sektora Komunikacji Marketingowej i Branżowe Centrum Umiejętności, które współtworzymy. W ramach holistycznego podejścia będziemy również pracować nad programami mentoringowymi, które umożliwią wewnętrzny, branżowy transfer praktycznej wiedzy od najlepszych ekspertów.

Jakość reklamy online

Reklama cyfrowa to ogromny wybór kanałów, platform, narzędzi i stojących za tym technologii stwarzających niemal nieograniczone możliwości budowania świadomości marki, dotarcia do klienta, wzrostu sprzedaży i retargetingu. Niestety, te nieograniczone możliwości od zawsze kuszą też nieuczciwe firmy, nieuczciwych sprzedawców czy wręcz zwykłych oszustów. Dlatego też aspekty dotyczące jakości reklamy cyfrowej, takie jak: bezpieczeństwo marki, przeciwdziałanie oszustwom (anti-fraud), widzialność (viewability) czy bezpieczeństwo rozwiązań programatycznych, są i będę dla marek coraz bardziej kluczowe.

Potwierdza to badanie przeprowadzone przez QUALID – program propagujący jakość reklamy cyfrowej IAB Polska. Aż 93% respondentów podkreśliło znaczenie brand safety podczas realizacji kampanii przy jednoczesnym wyraźnym zapotrzebowaniu na większą transparentność i skuteczne zabezpieczenia przed oszustwami. Badanie dowodzi również, że widoczność reklam jest niezwykle istotnym wskaźnikiem w kontekście efektywności kampanii.

Wszystko to staje się tym ważniejsze, im więcej nowych technologii wpływa na funkcjonowanie naszej branży, jak choćby era cookieless czy dynamiczny rozwój ogólnodostępnej sztucznej inteligencji.

IAB Polska angażuje się i będzie się angażować w rozwój standardów jakości cyfrowej i dostosowanie ich do nowych technologii, które dziś trudno jeszcze przewidzieć.

Najbliższe wydarzenia

Świętuj z nami, dołączając do naszych wydarzeń, podczas których także będziemy obchodzić nasz jubileusz.

12 marca

Cykl webinarów programmatic

Więcej

20 marca

IAB HowTo: Jakość nad iluzją. Budowanie autentycznej relacji z odbiorcami w digitali

Więcej

21 marca

Cykl webinarów Influencer Marketing 2024

Więcej

26 marca

Cykl wirtualnych spotkań DIMAQ Voice

Więcej

22 - 23 maja

Forum IAB

Więcej

26 listopada

Gala IAB MIXX Awards

Więcej

Dlaczego warto
być z nami?

Naszą misją jest wspieranie działalności uczestników rynku komunikacji marketingowej oraz popularyzacja internetu jako efektywnego medium poprzez działania promocyjne, badawcze, edukacyjne i ochronę prawną.

Dołączając do IAB Polska zyskujesz:

people
light Realny wpływ

Masz realny wpływ na rozwój rynku digital poprzez prace w grupach roboczych, tworzenie standardów branżowych, raportów, programów studiów i systemu certyfikacji.

light Wsparcie firm

Wspieramy i reprezentujemy interesy Twojej firmy i całej branży internetowej w obszarze Public Affairs i zagadnień prawnych.

light Skuteczna promocja

Skutecznie promujemy Twoją firmę poprzez pozycjonowanie eksperckie, relacje z mediami, uczelniami i polecanie Twojej organizacji jako skutecznych specjalistów.

light Kontakty biznesowe

Budujesz wiarygodność i profesjonalizm swojej firmy w kontaktach biznesowych oraz rozwijasz swoją organizację dzięki wymianie doświadczeń z liderami branży. 

To tylko część korzyści. Chcesz dołączyć do IAB Polska? Dowiedz się więcej! 

Dołącz do nas

Od organizacji anonimowej dla mediów do prężnie działającego reprezentanta branży

Myślę, że to była jesień 2004r. Mniej więcej wtedy Michał Lorenc z Google pojawił się w Polsce z zadaniem założenia polskiego biura. Informacja, że Google planuje budować w Polsce struktury, działała na wyobraźnię i wzbudziła zainteresowanie mediów masowych.

Będący wówczas prezesem IAB Polska, Olgierd Cygan (jednocześnie Prezes agencji Digital One, w której wtedy pracowałem) zadzwonił do mnie któregoś popołudnia i powiedział:

– Maciek, ja ani Dominik Kaznowski nie możemy pojawić się w studiu TVN na nagraniu wypowiedzi z ramienia IAB. Chcesz jechać w zastępstwie?

Byłem wtedy 25-letnim Junior Project Managerem z zaledwie 1,5-rocznym stażem w branży digital. Wystąpienie w rozmowie na żywo z red. Romanem Młodkowskim w TVN (nie pamiętam już w którym kanale) był dla mnie z pewnością wielkim przeżyciem. Dodatkowo wypowiadanie się w imieniu IAB…? Dzisiaj to byłoby nie do pomyślenia.

Byłem kilkanaście minut przed umówioną 22:30, w drodze do Warszawy omówiliśmy z red. Młodkowskim pytania i zakres rozmowy, która miała trwać mniej niż dwie minuty. Siedząc już w studiu, patrzyłem zafascynowany na pracę redaktora z prompterem i… czekałem na wejście na żywo. Przyszedł ten moment i red. Młodkowski przedstawił mnie w następujący sposób:

– (…) jest z nami w studio Maciej Gałecki z AIB Polska.

Myślę, że dzięki aktywności i dorobkowi kolejnych zarządów IAB Polska i wszystkich osób działających aktywnie w strukturach organizacji, takie przejęzyczenie nie ma już szansy zaistnieć.

Maciej Gałecki, założyciel agencji Bluerank

Moje najświeższe wspomnienie z IAB, poza świetnym Forum IAB w 2023 roku, to inicjatywa DIMAQ, dzięki której ciągle odświeżam swoją wiedzę na temat nowych trendów i narzędzi w szeroko rozumianym marketingu cyfrowym 😉 w ramach certyfikatu DIMAQ Professional. Są to zarówno comiesięczne webinary DIMAQ Voice, jak i inne konferencje czy szkolenia.

Ale najważniejsi są i tak ludzie, z ich energią i bezcennymi doświadczeniami z różnych branż. Sto lat IAB!!!

Tomasz Kucharczyk, Head of Customer Value and Revenue Growth, Grupa Morizon-Gratka

Do świata Internetu zacząłem zawodowo zaglądać dokładnie wtedy, kiedy powstawał zalążek IAB. Był to rok 1999, ponad 300 km od Warszawy, a dokładnie Poznań. To wtedy po raz pierwszy zawodowo zetknąłem się z pojęciami takimi jak IP, serwery, usługa poczty internetowej.

To czasy, w których właściciele lub przedstawiciele biznesów w rozmowach o serwisach internetowych i ich obecności w sieci, odpowiadali: „a komu to potrzebne” a Policja przy zgłaszaniu włamania na serwer, przyjeżdżała zdejmować odciski palców (historia prawdziwa !).

Potem pierwsze zlecenia kampanii online i „odchudzanie kreacji” do GG. Z tego co pamiętam, do magicznych 40 kb.

W tamtym okresie nie przypuszczałem nawet, że moja ścieżka zawodowa przekształci się w podróż pełną spotkań z niezwykłymi ludźmi, z którymi miałem okazję współpracować w ramach IAB, aktywnie angażując się w życie tej organizacji. Zabrakłoby miejsca na oznaczenie wszystkich ale większość przewija się przez tę księgę. To zaszczyt móc w tej księdze umieścić swój wpis i zaszczytem było poznać Was wszystkich.

IAB to miejsce, gdzie różnice ustępują miejsca współpracy – partnerzy biznesowi ale i konkurenci mogą zasiąść przy jednym stole, zarówno w kontekście profesjonalnym, jak i podczas Wigilii IAB 🙂

Uczestniczenie w tej historii było i jest niesamowitym doświadczeniem. Dobrze jest obserwować ewolucję od IRC ???? czy adresu WWW, który kiedyś wydawał się nikomu niepotrzebny, do jednego z najważniejszych elementów w mediowym krajobrazie.

Bez wszystkich założycieli i obecnych liderów Włodka i Roberta nie bylibyśmy w tym miejscu. Gratulacje!

Bartosz Wysocki

Pomysł na I Forum IAB zrodził się w mojej głowie zimą 2001 roku. Razem z Arturem Gortychem, Piotrkiem Ejdysem, Krzyśkiem Golonką w styczniu powołaliśmy Radę Programową, spotkaliśmy się z Pawłem Kastorym i zaczęliśmy działać.

Tomasz Cisek, SP sp. z o.o., współzałożyciel, Prezes Zarządu

IAB to przede wszystkim standardy, które porządkują digital media. Dzięki za to!! W gąszczu nieskończenie wielu opcji wytyczanie szlaków jest na wagę złota.

Dorota Mazurek, Unit, Prezes

Oficjalnie IAB, czyli Interactive Advertising Bureau działało na polskim rynku od 2000 roku, ale związek został nieformalnie założony w 1999 roku i składał się przede wszystkim z osób, które pracowały w firmach zajmujących się szeroko rozumianym Internetem. Były to więc agencje interaktywne, broker reklamowy, osoby pracujące w redakcjach stron internetowych, czy portali, W skład związku wchodziły osoby z CR Media w których pracowałam ja z Krzyśkiem Golonką, który był w dużej mierze twórcą tej organizacji. Byli też ludzie z AMG.net, 3d’Art (obecnie ARTEGANCE), e-poit i idm.net.
To był czas, gdy nie bardzo było dla kogo te materiały reklamowe przygotowywać, nie bardzo było się też gdzie reklamować i nie bardzo było komu te reklamy pokazywać. W 1999 roku nie było jeszcze nawet miliona internautów w Polsce, a reklamować się można było w kilku miejscach. Działała już wtedy Wirtualna Polska, Onet, kilka serwisów tematycznych i poczta na o2. Interia ruszyła oficjalnie dopiero w pierwszym kwartale 2020 roku.
Borykaliśmy się z niewielkim udziałem w rynku. Chcieliśmy rywalizować z tradycyjnymi mediami, takimi jak telewizja, radio i prasa. To one dominowały w wydatkach reklamowych. Organizacja utrzymywała się z naszych składek, a to oznaczało, że nasze potrzeby były zdecydowanie wyższe niż przychody. Było nas w końcu coś ledwie ponad 30 osób. Nie mieliśmy środków na wynajęcie biura czy dbanie o promocję samej organizacji. Jeśli chcieliśmy coś zrobić, to musieliśmy to zrobić sami.
Związek powstał, bo zależało nam na tym by pokazać, że internet jest takim samym medium jak każde inne. Chcieliśmy, by internet na stałe wszedł do strategii komunikacyjnej w firmach. Trzeba też było uporządkować chaos w zakresie przestrzeni reklamowej. Każdy z serwisów miał swoje własne formaty reklamowe, a to oznaczało inny materiał reklamowy dla każdego z serwisów.
W 2004 przeszłam do Agory, która wówczas nie była jeszcze członkiem IAB Polska. Udało mi się przekonać osoby zarządzające pionem internetowym, że warto w tą organizację zainwestować. Postawiono mi jednak jeden warunek. To nie miała być już organizacja osób prywatnych pracujących w różnego rodzaju podmiotach zajmujących się internetem, a stowarzyszenie firm. Po tych 5 latach mieliśmy już wszyscy świadomość, że czas na zmiany. Na jednym z walnych zgromadzeń rozwiązaliśmy nasz poprzedni byt i w 2005 roku powołaliśmy Stowarzyszenie Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.

Benita Jakubowska – Antonowicz, New Media (ighto.pl, ighto.com), w IAB Polska obecna jako przedstawiciel CR Media, Agory, Polska Press

Przede wszystkim w organizacji pojawili się członkowie zwyczajni, którzy w dużej mierze tą organizację finansowali i członkowie nadzwyczajni pracujący w różnego rodzaju grupach roboczych. Tych grup zbyt wielu nie było, bo do organizacji zgłosiło się raptem kilkanaście firm.

Pierwsza osoba zatrudniona w nowym podmiocie nie miała łatwego życia. Jarek Sobolewski, bo to był właśnie on, ciągle manewrował między konkurencyjnymi portalami, tak by każdy z nich był zadowolony. Jarek jako przyszły prezes odbył więc rozmowę rekrutacyjną z każdym ze zwyczajnych członków – założycieli, czyli z osobami z IDG, Agory, czy OnetuFinasowanie tej organizacji przez portale umożliwiło w końcu zatrudnienie pierwszych pracowników do biura. W zasadzie dopiero, jak organizacja zdobyła stałe finansowanie, zaczęła szerzej funkcjonować na rynku internetowym i naprawdę się rozwijać.

W komitecie założycielskim byłam ja z Gazeta.pl , Jacek Makowski z Onetu i Michał Kreczmar z IDG.Tej organizacji nie byłoby bez takich osób jak  Artur Gortych,  Marek Kapturkiewicz, Zbyszek Nowicki, Maciek Żyto, Sławek Kornicki, Artur Zawadzki, Jacek Tryzno, Krzysiek Adamus, Dominik Kaznowski, Artur Urbański, Robert Wielgo, Ania Sakowicz, Sławek Stępniewski, Olgierd Cygan, Jacek Makowski, Leszek Nowak, Mariusz Majewski, Robert Biegaj, Michał Tober i wielu, wielu innych.

Wkład IAB Polska w rozwój rynku internetowego jest nieoceniony.  W tej organizacji zawsze byli pionierzy, ludzie tworzący najlepsze kreacje internetowe, najlepsze strategie komunikacyjne, najlepsze platformy e-commerce, serwisy biznesowe i  branżowe. Jest to miejsce, gdzie poznałam ludzi z którymi nadal się przyjaźnię. Jest to miejsce, które odegrało kluczową rolę w edukacji i rozwoju rynku reklamy internetowej, a raporty IAB podsumowujące wydatki reklamowe czy trendy na rynku są nieocenioną bazą wiedzy dotyczącą tego, co w danym roku się działo.

Z okazji urodzin pozostaje mi życzyć dalszego rozwoju, dalszej pasji i tej determinacji w bieżącym działaniu bez której by tej organizacji po prostu nie było. Wszystkiego dobrego.

Benita Jakubowska – Antonowicz, New Media (ighto.pl, ighto.com), w IAB obecna jako przedstawiciel CR Media, Agory, Polska Press

Moje główne wspomnienie, a raczej skojarzenie z IAB to oczywiście DIMAQ i totalne uporządkowanie wiedzy, którą niby masz, niby rozumiesz, ale nie masz umiejętności wykorzystać jej w 100%.

A w dzień egzaminu (Walentynki! XD) jadłam jedną z najpyszniejszych eklerek na Puławskiej, z kolei wiedza z DIMAQa przydaje się do dziś!

Magda Szydlik, PAYBACK e-commerce specialist

Uzyskanie certyfikatu DIMAQ to dowód uznania dla umiejętności i kompetencji. Osobiście motywuje mnie do dalszego rozwoju i zgłębiania kolejnych obszarów świata digital.

Kamila Troć NovoNordisk, Digital Manager

To już niemal ćwierć wieku minęło…! ????????

…gdy wstąpiłem do IAB na początku lat 2000., prowadząc moją pierwszą agencję interaktywną NetMarkets…

To były czasy! Teraz już nie ma czasów…

Leszek Nowak, VIP Leszek Nowak

Kiedy zerkam wstecz, widzę jak niezwykłą podróż stanowiła praca w branży internetowej w Polsce. Wszystko zaczęło się od ciekawości i fascynacji tym, co niesie ze sobą świat online. IAB Polska wtedy już stanowiła nieodłączny element tego krajobrazu, będąc wiodącą organizacją, która nie tylko reprezentowała interesy branży, ale też inspirowała i edukowała.

Pamiętam swoją pierwszą rozmowę o pracę jakby to było wczoraj. Główne obowiązki związane z moją rolą obejmowały nie tylko śledzenie trendów i innowacji w reklamie online, ale tworzenie i inspirowanie.

To nadal  jest podróż pełna wyzwań i sukcesów, której nie zamieniłabym na żadną inną. Dziękuję za te wspomnienia, które pozostaną ze mną na zawsze.

Paulina Kaźmierczuk, Młodszy specjalista ds. Social Media, Wakacje.pl

Gdy 24 lata temu zaczynałam swoją przygodę z internetem, penetracja tego medium wynosiła 8%, a udział w media mix 0.1 %. Wejście na tym etapie w tę branżę można było traktować w gruncie rzeczy bardziej jako realizację studenckiej pasji niż „prawdziwy biznes”.

Z takim też pasjonackim zacięciem zakładałam jeden z pierwszych działów agencyjnych zajmujących się online. Wszystko, co wtedy robiliśmy, było na wyczucie – nie było jasnych zasad gry, nie było standardów, nie było punktów odniesienia. Ułańska fantazja, trochę szczęścia i mnóstwo zabawy w kreowaniu nowego i coś tam udawało się odpalić w internecie.

Moja pierwsza zrealizowana w 2000 roku kampania to był launch nowego Volvo (centrala kazała zrobić „coś” online). I takie „cosie” towarzyszyły nam w branży przez wiele lat. Z dzisiejszej perspektywy brzmi to absurdalnie, ale to były czasy, gdy po zleceniu działań nawet nie widzieliśmy, czy kampania de facto się odpaliła dopóty, dopóki ktoś nie złapał screena (jako „dowodówki”).

Gdy w 2001 wprowadzaliśmy ad serwer agencyjny, to różnice w statystykach vs dane z portali potrafiły być na poziomie 50%. A wszystko za sprawą szybkości internetu i związanego z nim tempa ładowania się stron (agencje miały piksel na dole strony, a wydawcy na górze). Mogliśmy marzyć o standardowych rozmiarach, o wagach kreacji, spójnych miarach efektywności itd. Każdy robił swoje, najlepiej jak potrafił, ale często niespójnie.

Dopiero gorące dyskusje w rozwijającym się w tym okresie IAB Polska (zdominowanym wtedy nota bene przez mężczyzn) stworzyły przestrzeń do wspólnej refleksji odnośnie tego, czego jako branża potrzebujemy. Ale też do tego, dlaczego działanie w stylu „co komu w duszy gra” to nie jest droga, którą powinniśmy podążać.

I to był przełom w myśleniu o tym, żeby ten w pewnym momencie „dziki zachód” ucywilizować (np. zabronić klientowi zrobić kreacji z krzyżykiem, którego internauta nie może znaleźć). 2,5 dekady później jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Niezmiernie się cieszę, że od tylu lat mogę dokładać swoją cegiełkę do tego, jak rozwija się branża internetowa.

Anna Sakowicz, General Manager YOTTA, Chief Data & Analytics Officer, Publicis Groupe, wiceprzewodnicząca Rady Nadzorczej IAB Polska

Digital przyciągał moją uwagę, kiedy jeszcze prasa była moją codziennością. Dzisiaj to właśnie online jest nr 1, a m.in. dzięki Wam mogę dbać o moje kompetencje. Rozwijajcie się dalej, niech digital rośnie w siłę. 100 lat!!!

Agnieszka Korzeniowska

Rzuć bracie blagie i chodź do IAB na Pragie

To był początek epoki zwanej później WEB 2.0. Zostałem zaproszony na pierwszą rozmowę kwalifikacyjną, która miała zaważyć o przyjęciu GoldenSubmarine do szacownego grona dynamicznie rozwijającej się organizacji Interactive Advertising Bureau Polska.

Na spotkanie szedłem odrobinę niepewnie. Ale spokojnie. Nie ze względu na pytania czy porządek w papierach. Sprawa była bardziej prozaiczna – otóż iabowskie biuro mieściło się na Targowej, tuż obok Bazaru Różyckiego. Praktycznie w samym środku osławionego, praskiego Trójkąta Bermudzkiego. „Gdy wejdziesz na ten teren, wyjdziesz bez pieniędzy, biżuterii i zegarka”, mówiono kiedyś o tym malowniczym zakątku Warszawy. Zdzwonki online jeszcze nie istniały, a spraw biznesowych na GaduGadu czy Tlenie nie wypadało załatwiać… Chyba nawet nikt nie rozważał takiej możliwości. No cóż, trzeba było jechać!

Po przyjeździe na miejsce (Uwaga! Jeszcze bez mapy w telefonie) namierzyłem szybko właściwą kamienicę. Atmosferę podkręciła jeszcze podróż na 4. piętro  mocno nadgryzioną zębem czasu windą. Po kilkudziesięciu sekundach wstrząsów, zgrzytów i chrobotania nienaoliwionych zębatek wysiadłem i zobaczyłem otwarte drzwi do biura.

Powitał mnie w nich Jarek Sobolewski – ówczesny dyrektor generalny IAB Polska. I w pierwszym zdaniu zapytał wprost, czy przyjechałem samochodem. Nie, odpowiedziałem. “Ufff… to dobrze. Bo Karolowi, który przyjechał do nas wczoraj na rozmowę, to z miejsca ukradli” – dodał. Ot, takie to były uroki tamtej Pragi. Dziś ten starowarszawski folklor, różycowe pyzy i lokalsi, obserwujący turystów z kamienicznych bram, już prawie poznikali. Wiem, bo mieszkam w pobliżu. Podobnie jak IAB, które przeniosło się wkrótce na Mokotów.

Aha, rozmowa się oczywiście udała. I to był początek świetnej współpracy, która trwa do dziś!

 

Grzegorz Krzemień, prezes GoldenSubmarine

To właśnie na jednym z Waszych wydarzeń zainspirowałam się do zgłębiania tematów związanych z AI. Listopadowe IAB How To z ubiegłego roku było niesamowite. Czekam na ogłoszenie kolejnych edycji!

Agnieszka Gutowska, Personal PR, Head of Social Media

Moja przygoda z IAB rozpoczęła się pod koniec 2023 roku. Postanowiłam usystematyzować swoją wiedzę z zakresu digital marketingu, wzięłam udział w szkoleniu DIMAQ Basic i zdałam egzamin certyfikujący. To był strzał w dziesiątkę! Już nie mogę się doczekać kolejnego etapu, czyli szkolenia DIMAQ Professional.

Beata Twarowska Junior Digital Manager

To było tak:

Przyjechał do nas, do IDG (do mnie i Darka Sokołowskiego), Dominik Kaznowski (PZU) i Jacek Makowski (Onet) i namówili do utworzenia IAB. Celem był rozwój rynku online poprzez współpracę wszystkich uczestników rynku digital (w czasach, gdy penetracja internetu wynosiła 2,5-3% w populacji, a IDG było dość znaczącym graczem na polskim rynku internetowym).

Wraz z prawnikami Onetu wybraliśmy formę prawną dla działalności IAB.

Przeprowadziliśmy w biurach Onetu rekrutację na stanowisko dyrektora zarządzającego, którym stał się Jarek Sobolewski.

Pierwsze biuro IAB otworzyło się na Ostrobramskiej, zaczęliśmy zwiększać liczbę członków (z podziałem na zwyczajnych i nadzwyczajnych), przez pewien czas byłem wtedy wiceprezesem Rady Nadzorczej IAB.

Uruchomiliśmy WWW, powstały pierwsze grupy robocze (pamiętam opór rynku SEO że będziemy ich certyfikować), pol-amatorskie eventy pre Forum IAB (z jednoosobową radą programową), badania rynku via gemiusAudience/PBI/Gemius i ciągłą profesjonalizację branży i samej organizacji.

25 lat później: nikt z nas nie myślał wtedy jak szybko reklama cyfrowa > analogowa, portale > wydawcy, i ile poczekamy kiedy e-commerce > retail

Zdjęcie poglądowe  – tak “hartował się polski internet”!

Michał Kreczmar, PwC, Dyrektor, Transformacja Cyfrowa Front Office

Dla mnie IAB Polska to przede wszystkim Forum i DIMAQ – dwa elementy, które mobilizują do zdobywania i pogłębiania wiedzy marketingowej, ale też okazja do spotkań i wymiany doświadczeń.

Justyna Kapusta, Client Partner, QuestPass

W  IAB Polska tyle dobrego się dzieje, że nigdy nie wiem, czy zostać dłużej na pierwszym spotkaniu, czy spóźnić się na kolejne 🙂

Nie ma drugiej organizacji, która tak konsekwentnie i od początku istnienia dba o świat digital marketingu i szkoli całe pokolenia. Jako pierwsza stworzyła uznawany wszędzie certyfikat DIMAQ oraz program propagujący jakość reklamy cyfrowej QUALID. W siedzibie IAB czuję się jak w domu, kurtkę zostawiłam tam kiedyś na cały rok 😉

Pamiętam swoje marzenia młodej planerki o zdobyciu IAB MIXX Awards.  Żadne kolejne wyjście na scenę nawet po kilka statuetek nie dało mi tylu emocji i wspomnień co to pierwsze. Nie wiedziałam wtedy, że wkrótce sama dołączę do Jury konkursu i wielokrotnie poprowadzę Galę.

Najlepiej wspominam tę prowadzoną razem z Maciejem Orłosiem 8 lat temu, zaraz po tym, jak zrezygnował z prowadzenia Teleexpressu. Stoimy na scenie, sala wypełniona po brzegi, po raz ostatni sprawdzamy scenariusz i ćwiczymy dykcję na nazwie jednej z agencji kreatywnych.

Maciej patrzy na salę i pyta:

– Ania, ten twój digital to chyba jednak rośnie w siłę.

– Rośnie i będzie rósł dwucyfrowo jeszcze przez wiele lat.

– Muszę to bardziej ogarnąć w takim razie. Kto wie, kiedy wrócę do telewizji.

A zakończenie tej historii wszyscy już znamy… 

 

Ania Gruszka, Industry Director Teads, Przewodnicząca Rady Programowej QUALID

Egzamin DIMAQ był wyzwaniem. Kosztował wiele wysiłku, ale i przyniósł mnóstwo satysfakcji.

Marcin Zaniewski, Bien Agencja

Wspomnień z IAB mam całą masę, spędzam tu w końcu jedenasty rok. A tak naprawdę trzynasty – bo trzeba doliczyć jeszcze 2 lata, kiedy w Zarządzie IAB Polska reprezentowałem Wirtualną Polskę. I nie umiem wybrać tego wspomnienia, które byłoby najfajniejsze…

Można powiedzieć, że te najbarwniejsze wspomnienia wiążą się z bardziej zamierzchłymi czasami, kiedy organizacja funkcjonowała głównie dzięki pasji kilku osób na pokładzie, często łatając niedociągnięcia sznurkiem konopnym i śliną. I zawsze wyglądało to rewelacyjnie.

Pamiętam, kiedy pojawiłem się na targach Internet Poland, które zorganizowaliśmy raz, ale z gigantycznym sukcesem. Spacerowałem po hali targowej na ul. Marsa i podziwiałem rozmach – masę stoisk, kilka równoległych scen prezentacyjnych, a jednocześnie w sali obok – Forum IAB. Pomyślałem wtedy – wow… Ta organizacja to potęga. A potem poszedłem do biura na Targowej i dostałem w twarz kontrastem – kilka pomieszczeń, kilka osób i ten zegar z kukułką… Tak, był tam zegar z kukułką!

Pamiętam, kiedy występowałem na gali IAB MIXX Awards. Przyjechałem z 39 stopniami gorączki i przed wejściem zaaplikowałem sobie potężny środek przeciwgorączkowy i przeciwzapalny. Dwie godziny byłem na chodzie, potem mnie już nie było…

I pamiętam masę ludzi, którzy przewinęli się przez tę organizację. Jarek Sobolewski, dobry duch św. pamięci Ania Wątła, Aneta Gąsiorek, wcześniej Patrycja Sass-Staniszewska, Paweł Kolenda i wiele innych. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć – giganci.

I ludzie naokoło, niektórych z nich już nie ma wśród nas. Kiedy pierwszy raz pracowałem w Wirtualnej Polsce, były lata 99-01. Wtedy potęgą na rynku były CR-Media z Krzysiem Golonką na czele. Pamiętam jak dziś spotkanie, na którym przedstawiany był pomysł organizacji, która będzie mogła budować branżę. A potem, kiedy wracałem do branży i do Wirtualnej Polski w 2011, Krzysztofa już nie było z nami. Ale to dzięki takim ludziom jak on, jak Olek Cygan, Artur Gortych, Adam Dyba i inni pionierzy tego digitalu w Polsce możemy być w tym miejscu, w którym dzisiaj jesteśmy. Silni, dynamiczni. I nie zamierzamy przestać!

Robert Wielgo, członek zarządu, IAB Polska

Digitalowa
księga wspomnień

Moje najświeższe wspomnienie z IAB, poza świetnym Forum IAB w 2023 roku, to inicjatywa DIMAQ, dzięki której ciągle odświeżam swoją wiedzę na temat nowych trendów i narzędzi w szeroko rozumianym marketingu cyfrowym 😉 w ramach certyfikatu DIMAQ Professional. Są to zarówno comiesięczne webinary DIMAQ Voice, jak i inne konferencje czy szkolenia.

Ale najważniejsi są i tak ludzie, z ich energią i bezcennymi doświadczeniami z różnych branż. Sto lat IAB!!!

Tomasz Kucharczyk, Head of Customer Value and Revenue Growth, Grupa Morizon-Gratka

 

Do świata Internetu zacząłem zawodowo zaglądać dokładnie wtedy, kiedy powstawał zalążek IAB. Był to rok 1999, ponad 300 km od Warszawy, a dokładnie Poznań. To wtedy po raz pierwszy zawodowo zetknąłem się z pojęciami takimi jak IP, serwery, usługa poczty internetowej.

To czasy, w których właściciele lub przedstawiciele biznesów w rozmowach o serwisach internetowych i ich obecności w sieci, odpowiadali: „a komu to potrzebne” a Policja przy zgłaszaniu włamania na serwer, przyjeżdżała zdejmować odciski palców (historia prawdziwa !).

Potem pierwsze zlecenia kampanii online i „odchudzanie kreacji” do GG. Z tego co pamiętam, do magicznych 40 kb.

W tamtym okresie nie przypuszczałem nawet, że moja ścieżka zawodowa przekształci się w podróż pełną spotkań z niezwykłymi ludźmi, z którymi miałem okazję współpracować w ramach IAB, aktywnie angażując się w życie tej organizacji. Zabrakłoby miejsca na oznaczenie wszystkich ale większość przewija się przez tę księgę. To zaszczyt móc w tej księdze umieścić swój wpis i zaszczytem było poznać Was wszystkich.

IAB to miejsce, gdzie różnice ustępują miejsca współpracy – partnerzy biznesowi ale i konkurenci mogą zasiąść przy jednym stole, zarówno w kontekście profesjonalnym, jak i podczas Wigilii IAB 🙂

Uczestniczenie w tej historii było i jest niesamowitym doświadczeniem. Dobrze jest obserwować ewolucję od IRC ???? czy adresu WWW, który kiedyś wydawał się nikomu niepotrzebny, do jednego z najważniejszych elementów w mediowym krajobrazie.

Bez wszystkich założycieli i obecnych liderów Włodka i Roberta nie bylibyśmy w tym miejscu. Gratulacje!

Bartosz Wysocki

 

Pomysł na I Forum IAB zrodził się w mojej głowie zimą 2001 roku. Razem z Arturem Gortychem, Piotrkiem Ejdysem, Krzyśkiem Golonką w styczniu powołaliśmy Radę Programową, spotkaliśmy się z Pawłem Kastorym i zaczęliśmy działać.

Tomasz Cisek, SP sp. z o.o., współzałożyciel, Prezes Zarządu

 

IAB to przede wszystkim standardy, które porządkują digital media. Dzięki za to!! W gąszczu nieskończenie wielu opcji wytyczanie szlaków jest na wagę złota.

Dorota Mazurek, Unit, Prezes

 

Oficjalnie IAB, czyli Interactive Advertising Bureau działało na polskim rynku od 2000 roku, ale związek został nieformalnie założony w 1999 roku i składał się przede wszystkim z osób, które pracowały w firmach zajmujących się szeroko rozumianym Internetem. Były to więc agencje interaktywne, broker reklamowy, osoby pracujące w redakcjach stron internetowych, czy portali, W skład związku wchodziły osoby z CR Media w których pracowałam ja z Krzyśkiem Golonką, który był w dużej mierze twórcą tej organizacji. Byli też ludzie z AMG.net, 3d’Art (obecnie ARTEGANCE), e-poit i idm.net.
To był czas, gdy nie bardzo było dla kogo te materiały reklamowe przygotowywać, nie bardzo było się też gdzie reklamować i nie bardzo było komu te reklamy pokazywać. W 1999 roku nie było jeszcze nawet miliona internautów w Polsce, a reklamować się można było w kilku miejscach. Działała już wtedy Wirtualna Polska, Onet, kilka serwisów tematycznych i poczta na o2. Interia ruszyła oficjalnie dopiero w pierwszym kwartale 2020 roku.
Borykaliśmy się z niewielkim udziałem w rynku. Chcieliśmy rywalizować z tradycyjnymi mediami, takimi jak telewizja, radio i prasa. To one dominowały w wydatkach reklamowych. Organizacja utrzymywała się z naszych składek, a to oznaczało, że nasze potrzeby były zdecydowanie wyższe niż przychody. Było nas w końcu coś ledwie ponad 30 osób. Nie mieliśmy środków na wynajęcie biura czy dbanie o promocję samej organizacji. Jeśli chcieliśmy coś zrobić, to musieliśmy to zrobić sami.
Związek powstał, bo zależało nam na tym by pokazać, że internet jest takim samym medium jak każde inne. Chcieliśmy, by internet na stałe wszedł do strategii komunikacyjnej w firmach. Trzeba też było uporządkować chaos w zakresie przestrzeni reklamowej. Każdy z serwisów miał swoje własne formaty reklamowe, a to oznaczało inny materiał reklamowy dla każdego z serwisów.
W 2004 przeszłam do Agory, która wówczas nie była jeszcze członkiem IAB Polska. Udało mi się przekonać osoby zarządzające pionem internetowym, że warto w tą organizację zainwestować. Postawiono mi jednak jeden warunek. To nie miała być już organizacja osób prywatnych pracujących w różnego rodzaju podmiotach zajmujących się internetem, a stowarzyszenie firm. Po tych 5 latach mieliśmy już wszyscy świadomość, że czas na zmiany. Na jednym z walnych zgromadzeń rozwiązaliśmy nasz poprzedni byt i w 2005 roku powołaliśmy Stowarzyszenie Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska.

Benita Jakubowska – Antonowicz, New Media (ighto.pl, ighto.com), w IAB Polska obecna jako przedstawiciel CR Media, Agory, Polska Press

 

Przede wszystkim w organizacji pojawili się członkowie zwyczajni, którzy w dużej mierze tą organizację finansowali i członkowie nadzwyczajni pracujący w różnego rodzaju grupach roboczych. Tych grup zbyt wielu nie było, bo do organizacji zgłosiło się raptem kilkanaście firm.

Pierwsza osoba zatrudniona w nowym podmiocie nie miała łatwego życia. Jarek Sobolewski, bo to był właśnie on, ciągle manewrował między konkurencyjnymi portalami, tak by każdy z nich był zadowolony. Jarek jako przyszły prezes odbył więc rozmowę rekrutacyjną z każdym ze zwyczajnych członków – założycieli, czyli z osobami z IDG, Agory, czy OnetuFinasowanie tej organizacji przez portale umożliwiło w końcu zatrudnienie pierwszych pracowników do biura. W zasadzie dopiero, jak organizacja zdobyła stałe finansowanie, zaczęła szerzej funkcjonować na rynku internetowym i naprawdę się rozwijać.

W komitecie założycielskim byłam ja z Gazeta.pl , Jacek Makowski z Onetu i Michał Kreczmar z IDG.Tej organizacji nie byłoby bez takich osób jak  Artur Gortych,  Marek Kapturkiewicz, Zbyszek Nowicki, Maciek Żyto, Sławek Kornicki, Artur Zawadzki, Jacek Tryzno, Krzysiek Adamus, Dominik Kaznowski, Artur Urbański, Robert Wielgo, Ania Sakowicz, Sławek Stępniewski, Olgierd Cygan, Jacek Makowski, Leszek Nowak, Mariusz Majewski, Robert Biegaj, Michał Tober i wielu, wielu innych.

Wkład IAB Polska w rozwój rynku internetowego jest nieoceniony.  W tej organizacji zawsze byli pionierzy, ludzie tworzący najlepsze kreacje internetowe, najlepsze strategie komunikacyjne, najlepsze platformy e-commerce, serwisy biznesowe i  branżowe. Jest to miejsce, gdzie poznałam ludzi z którymi nadal się przyjaźnię. Jest to miejsce, które odegrało kluczową rolę w edukacji i rozwoju rynku reklamy internetowej, a raporty IAB podsumowujące wydatki reklamowe czy trendy na rynku są nieocenioną bazą wiedzy dotyczącą tego, co w danym roku się działo.

Z okazji urodzin pozostaje mi życzyć dalszego rozwoju, dalszej pasji i tej determinacji w bieżącym działaniu bez której by tej organizacji po prostu nie było. Wszystkiego dobrego.

Benita Jakubowska – Antonowicz, New Media (ighto.pl, ighto.com), w IAB obecna jako przedstawiciel CR Media, Agory, Polska Press

 

Moje główne wspomnienie, a raczej skojarzenie z IAB to oczywiście DIMAQ i totalne uporządkowanie wiedzy, którą niby masz, niby rozumiesz, ale nie masz umiejętności wykorzystać jej w 100%.

A w dzień egzaminu (Walentynki! XD) jadłam jedną z najpyszniejszych eklerek na Puławskiej, z kolei wiedza z DIMAQa przydaje się do dziś!

Magda Szydlik, PAYBACK e-commerce specialist

 

Uzyskanie certyfikatu DIMAQ to dowód uznania dla umiejętności i kompetencji. Osobiście motywuje mnie do dalszego rozwoju i zgłębiania kolejnych obszarów świata digital.

Kamila Troć NovoNordisk, Digital Manager

 

To już niemal ćwierć wieku minęło…! ????????

…gdy wstąpiłem do IAB na początku lat 2000., prowadząc moją pierwszą agencję interaktywną NetMarkets…

To były czasy! Teraz już nie ma czasów…

Leszek Nowak, VIP Leszek Nowak

 

Kiedy zerkam wstecz, widzę jak niezwykłą podróż stanowiła praca w branży internetowej w Polsce. Wszystko zaczęło się od ciekawości i fascynacji tym, co niesie ze sobą świat online. IAB Polska wtedy już stanowiła nieodłączny element tego krajobrazu, będąc wiodącą organizacją, która nie tylko reprezentowała interesy branży, ale też inspirowała i edukowała.

Pamiętam swoją pierwszą rozmowę o pracę jakby to było wczoraj. Główne obowiązki związane z moją rolą obejmowały nie tylko śledzenie trendów i innowacji w reklamie online, ale tworzenie i inspirowanie.

To nadal  jest podróż pełna wyzwań i sukcesów, której nie zamieniłabym na żadną inną. Dziękuję za te wspomnienia, które pozostaną ze mną na zawsze.

Paulina Kaźmierczuk, Młodszy specjalista ds. Social Media, Wakacje.pl

 

Gdy 24 lata temu zaczynałam swoją przygodę z internetem, penetracja tego medium wynosiła 8%, a udział w media mix 0.1 %. Wejście na tym etapie w tę branżę można było traktować w gruncie rzeczy bardziej jako realizację studenckiej pasji niż „prawdziwy biznes”.

Z takim też pasjonackim zacięciem zakładałam jeden z pierwszych działów agencyjnych zajmujących się online. Wszystko, co wtedy robiliśmy, było na wyczucie – nie było jasnych zasad gry, nie było standardów, nie było punktów odniesienia. Ułańska fantazja, trochę szczęścia i mnóstwo zabawy w kreowaniu nowego i coś tam udawało się odpalić w internecie.

Moja pierwsza zrealizowana w 2000 roku kampania to był launch nowego Volvo (centrala kazała zrobić „coś” online). I takie „cosie” towarzyszyły nam w branży przez wiele lat. Z dzisiejszej perspektywy brzmi to absurdalnie, ale to były czasy, gdy po zleceniu działań nawet nie widzieliśmy, czy kampania de facto się odpaliła dopóty, dopóki ktoś nie złapał screena (jako „dowodówki”).

Gdy w 2001 wprowadzaliśmy ad serwer agencyjny, to różnice w statystykach vs dane z portali potrafiły być na poziomie 50%. A wszystko za sprawą szybkości internetu i związanego z nim tempa ładowania się stron (agencje miały piksel na dole strony, a wydawcy na górze). Mogliśmy marzyć o standardowych rozmiarach, o wagach kreacji, spójnych miarach efektywności itd. Każdy robił swoje, najlepiej jak potrafił, ale często niespójnie.

Dopiero gorące dyskusje w rozwijającym się w tym okresie IAB Polska (zdominowanym wtedy nota bene przez mężczyzn) stworzyły przestrzeń do wspólnej refleksji odnośnie tego, czego jako branża potrzebujemy. Ale też do tego, dlaczego działanie w stylu „co komu w duszy gra” to nie jest droga, którą powinniśmy podążać.

I to był przełom w myśleniu o tym, żeby ten w pewnym momencie „dziki zachód” ucywilizować (np. zabronić klientowi zrobić kreacji z krzyżykiem, którego internauta nie może znaleźć). 2,5 dekady później jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Niezmiernie się cieszę, że od tylu lat mogę dokładać swoją cegiełkę do tego, jak rozwija się branża internetowa.

Anna Sakowicz, General Manager YOTTA, Chief Data & Analytics Officer, Publicis Groupe, wiceprzewodnicząca Rady Nadzorczej IAB Polska

 

Digital przyciągał moją uwagę, kiedy jeszcze prasa była moją codziennością. Dzisiaj to właśnie online jest nr 1, a m.in. dzięki Wam mogę dbać o moje kompetencje. Rozwijajcie się dalej, niech digital rośnie w siłę. 100 lat!!!

Agnieszka Korzeniowska

 

Rzuć bracie blagie i chodź do IAB na Pragie

To był początek epoki zwanej później WEB 2.0. Zostałem zaproszony na pierwszą rozmowę kwalifikacyjną, która miała zaważyć o przyjęciu GoldenSubmarine do szacownego grona dynamicznie rozwijającej się organizacji Interactive Advertising Bureau Polska.

Na spotkanie szedłem odrobinę niepewnie. Ale spokojnie. Nie ze względu na pytania czy porządek w papierach. Sprawa była bardziej prozaiczna – otóż iabowskie biuro mieściło się na Targowej, tuż obok Bazaru Różyckiego. Praktycznie w samym środku osławionego, praskiego Trójkąta Bermudzkiego. „Gdy wejdziesz na ten teren, wyjdziesz bez pieniędzy, biżuterii i zegarka”, mówiono kiedyś o tym malowniczym zakątku Warszawy. Zdzwonki online jeszcze nie istniały, a spraw biznesowych na GaduGadu czy Tlenie nie wypadało załatwiać… Chyba nawet nikt nie rozważał takiej możliwości. No cóż, trzeba było jechać!

Po przyjeździe na miejsce (Uwaga! Jeszcze bez mapy w telefonie) namierzyłem szybko właściwą kamienicę. Atmosferę podkręciła jeszcze podróż na 4. piętro  mocno nadgryzioną zębem czasu windą. Po kilkudziesięciu sekundach wstrząsów, zgrzytów i chrobotania nienaoliwionych zębatek wysiadłem i zobaczyłem otwarte drzwi do biura.

Powitał mnie w nich Jarek Sobolewski – ówczesny dyrektor generalny IAB Polska. I w pierwszym zdaniu zapytał wprost, czy przyjechałem samochodem. Nie, odpowiedziałem. “Ufff… to dobrze. Bo Karolowi, który przyjechał do nas wczoraj na rozmowę, to z miejsca ukradli” – dodał. Ot, takie to były uroki tamtej Pragi. Dziś ten starowarszawski folklor, różycowe pyzy i lokalsi, obserwujący turystów z kamienicznych bram, już prawie poznikali. Wiem, bo mieszkam w pobliżu. Podobnie jak IAB, które przeniosło się wkrótce na Mokotów.

Aha, rozmowa się oczywiście udała. I to był początek świetnej współpracy, która trwa do dziś!

 

Grzegorz Krzemień, prezes GoldenSubmarine

 

To właśnie na jednym z Waszych wydarzeń zainspirowałam się do zgłębiania tematów związanych z AI. Listopadowe IAB How To z ubiegłego roku było niesamowite. Czekam na ogłoszenie kolejnych edycji!

Agnieszka Gutowska, Personal PR, Head of Social Media

 

Moja przygoda z IAB rozpoczęła się pod koniec 2023 roku. Postanowiłam usystematyzować swoją wiedzę z zakresu digital marketingu, wzięłam udział w szkoleniu DIMAQ Basic i zdałam egzamin certyfikujący. To był strzał w dziesiątkę! Już nie mogę się doczekać kolejnego etapu, czyli szkolenia DIMAQ Professional.

Beata Twarowska Junior Digital Manager

 

To było tak:

Przyjechał do nas, do IDG (do mnie i Darka Sokołowskiego), Dominik Kaznowski (PZU) i Jacek Makowski (Onet) i namówili do utworzenia IAB. Celem był rozwój rynku online poprzez współpracę wszystkich uczestników rynku digital (w czasach, gdy penetracja internetu wynosiła 2,5-3% w populacji, a IDG było dość znaczącym graczem na polskim rynku internetowym).

Wraz z prawnikami Onetu wybraliśmy formę prawną dla działalności IAB.

Przeprowadziliśmy w biurach Onetu rekrutację na stanowisko dyrektora zarządzającego, którym stał się Jarek Sobolewski.

Pierwsze biuro IAB otworzyło się na Ostrobramskiej, zaczęliśmy zwiększać liczbę członków (z podziałem na zwyczajnych i nadzwyczajnych), przez pewien czas byłem wtedy wiceprezesem Rady Nadzorczej IAB.

Uruchomiliśmy WWW, powstały pierwsze grupy robocze (pamiętam opór rynku SEO że będziemy ich certyfikować), pol-amatorskie eventy pre Forum IAB (z jednoosobową radą programową), badania rynku via gemiusAudience/PBI/Gemius i ciągłą profesjonalizację branży i samej organizacji.

25 lat później: nikt z nas nie myślał wtedy jak szybko reklama cyfrowa > analogowa, portale > wydawcy, i ile poczekamy kiedy e-commerce > retail

Zdjęcie poglądowe  – tak “hartował się polski internet”!

Michał Kreczmar, PwC, Dyrektor, Transformacja Cyfrowa Front Office

 

Dla mnie IAB Polska to przede wszystkim Forum i DIMAQ – dwa elementy, które mobilizują do zdobywania i pogłębiania wiedzy marketingowej, ale też okazja do spotkań i wymiany doświadczeń.

Justyna Kapusta, Client Partner, QuestPass

 

W  IAB Polska tyle dobrego się dzieje, że nigdy nie wiem, czy zostać dłużej na pierwszym spotkaniu, czy spóźnić się na kolejne 🙂

Nie ma drugiej organizacji, która tak konsekwentnie i od początku istnienia dba o świat digital marketingu i szkoli całe pokolenia. Jako pierwsza stworzyła uznawany wszędzie certyfikat DIMAQ oraz program propagujący jakość reklamy cyfrowej QUALID. W siedzibie IAB czuję się jak w domu, kurtkę zostawiłam tam kiedyś na cały rok 😉

Pamiętam swoje marzenia młodej planerki o zdobyciu IAB MIXX Awards.  Żadne kolejne wyjście na scenę nawet po kilka statuetek nie dało mi tylu emocji i wspomnień co to pierwsze. Nie wiedziałam wtedy, że wkrótce sama dołączę do Jury konkursu i wielokrotnie poprowadzę Galę.

Najlepiej wspominam tę prowadzoną razem z Maciejem Orłosiem 8 lat temu, zaraz po tym, jak zrezygnował z prowadzenia Teleexpressu. Stoimy na scenie, sala wypełniona po brzegi, po raz ostatni sprawdzamy scenariusz i ćwiczymy dykcję na nazwie jednej z agencji kreatywnych.

Maciej patrzy na salę i pyta:

– Ania, ten twój digital to chyba jednak rośnie w siłę.

– Rośnie i będzie rósł dwucyfrowo jeszcze przez wiele lat.

– Muszę to bardziej ogarnąć w takim razie. Kto wie, kiedy wrócę do telewizji.

A zakończenie tej historii wszyscy już znamy… 

 

Ania Gruszka, Industry Director Teads, Przewodnicząca Rady Programowej QUALID

 

Egzamin DIMAQ był wyzwaniem. Kosztował wiele wysiłku, ale i przyniósł mnóstwo satysfakcji.

Marcin Zaniewski, Bien Agencja

 

Wspomnień z IAB mam całą masę, spędzam tu w końcu jedenasty rok. A tak naprawdę trzynasty – bo trzeba doliczyć jeszcze 2 lata, kiedy w Zarządzie IAB Polska reprezentowałem Wirtualną Polskę. I nie umiem wybrać tego wspomnienia, które byłoby najfajniejsze…

Można powiedzieć, że te najbarwniejsze wspomnienia wiążą się z bardziej zamierzchłymi czasami, kiedy organizacja funkcjonowała głównie dzięki pasji kilku osób na pokładzie, często łatając niedociągnięcia sznurkiem konopnym i śliną. I zawsze wyglądało to rewelacyjnie.

Pamiętam, kiedy pojawiłem się na targach Internet Poland, które zorganizowaliśmy raz, ale z gigantycznym sukcesem. Spacerowałem po hali targowej na ul. Marsa i podziwiałem rozmach – masę stoisk, kilka równoległych scen prezentacyjnych, a jednocześnie w sali obok – Forum IAB. Pomyślałem wtedy – wow… Ta organizacja to potęga. A potem poszedłem do biura na Targowej i dostałem w twarz kontrastem – kilka pomieszczeń, kilka osób i ten zegar z kukułką… Tak, był tam zegar z kukułką!

Pamiętam, kiedy występowałem na gali IAB MIXX Awards. Przyjechałem z 39 stopniami gorączki i przed wejściem zaaplikowałem sobie potężny środek przeciwgorączkowy i przeciwzapalny. Dwie godziny byłem na chodzie, potem mnie już nie było…

I pamiętam masę ludzi, którzy przewinęli się przez tę organizację. Jarek Sobolewski, dobry duch św. pamięci Ania Wątła, Aneta Gąsiorek, wcześniej Patrycja Sass-Staniszewska, Paweł Kolenda i wiele innych. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć – giganci.

I ludzie naokoło, niektórych z nich już nie ma wśród nas. Kiedy pierwszy raz pracowałem w Wirtualnej Polsce, były lata 99-01. Wtedy potęgą na rynku były CR-Media z Krzysiem Golonką na czele. Pamiętam jak dziś spotkanie, na którym przedstawiany był pomysł organizacji, która będzie mogła budować branżę. A potem, kiedy wracałem do branży i do Wirtualnej Polski w 2011, Krzysztofa już nie było z nami. Ale to dzięki takim ludziom jak on, jak Olek Cygan, Artur Gortych, Adam Dyba i inni pionierzy tego digitalu w Polsce możemy być w tym miejscu, w którym dzisiaj jesteśmy. Silni, dynamiczni. I nie zamierzamy przestać!

Robert Wielgo, członek zarządu, IAB Polska